Your ads will be inserted here by

Easy Plugin for AdSense.

Please go to the plugin admin page to
Paste your ad code OR
Suppress this ad slot.

To była piłka nożna czy wodna? Wydaje się, że wskazać ciężko. Nie zmienia to jednak faktu, że wygrał… faworyt.

Ciężko było mówić dziś w Leśnej o graniu w piłkę, gdyż warunki atmosferyczne wyraźnie na to nie pozwalały. Nie przeszkodziło to jednak zawodnikom w stworzeniu ciekawego widowiska, w którym łącznie padły cztery gole. 

W premierowych 45. minutach byliśmy świadkami wyrównanego meczu. Jako pierwsza zaatakowała Koszarawa, ale po strzale Mariusza Kosibora zza „16” przytomnie futbolówkę sparował Marek Borak. Gospodarze w odpowiedzi mieli rzut wolny – jednak Wojciech Wróbelzamiast w bramkę przymierzył „Panu Bogu w okno”. Później bliski powodzenia był Mykhailo Lavruk – piłka przeleciał tuż obok słupka – oraz Bartłomiej Jakubiec, który aluminium zdołał ostemplować. Wreszcie na kilka sekund przed zejściem do szatni żywczanie objęli prowadzenie. Po zamieszaniu w polu karnym Sebastian Pępek trafił co prawda w poprzeczkę, ale poprawił go już bezbłędnie Kosibor. 

Nim druga połowa na dobre rozpoczęła się podopieczni Sławomira Białka prowadzili już dwiema bramkami, gdy do siatki trafił Karol Rozmus. 19-letni napastnik chwilę później miał jeszcze jedną szansę na gola, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem zgubił piłkę. Emocje wróciły w 60. minucie. Właśnie wtedy Mateusz Sewera ni to dośrodkowaniem ni strzałem pokonał całkowicie zaskoczonego Rafała Pawlusa. I kto wie jak potoczyłby się dalsze losy spotkania, gdyby golkiper Koszarawy niebawem nie wygrał pojedynku oko w oko z Maciejem Krystą. A tak w 73. minucie Kamil Kozieł popisał się cudownym podaniem do Wojciecha Drewniaka, który uderzeniem po dalszym słupku ustalił końcowy wynik. 

LKS Leśna – Koszarawa Żywiec 1:3 (0:1) Fot. Greta Olak

Bramka dla LKS-u Leśna: Sewera (59′)
Bramki dla Koszarawy: Kosibor (45′, Rozmus (47′), Drewniak (73′)

Koszarawa: Pawlus – Jurasz (57′ T.Kozieł), Pępek, Jakubiec, M.Gach, Małolepszy (46′ K.Kozieł), Celej, Drewniak ((73′ M.Gach), Lavruk, Bąk (46′ Rozmus), Kosibor (80′ Pękala).
Trener: Białek