Znowu remis…

Bez porażki i bez straconej bramki przystępowała do meczu z Koszarawą bialska Stal.
 

BKS nie wyszedł z szatni na to spotkanie. Pierwsze minuty zdominowała Koszarawa, która błyskawicznie mogła objąć prowadzenie. W sytuacji sam na sam po błędzie obrońcy BKS-u znalazł się Mateusz Hernas, lecz król strzelców żywieckiej A-klasy z ubiegłego sezonu w tym meczu był wyjątkowo nieskuteczny. Błędu nie wyrzekła się także Koszarawa, lecz to kosztowało ją straconą bramką. W 18. minucie Jakub Pilch wykorzystał nieporozumienie obrońcy z bramkarzem i ulokował piłkę w siatce. 
 
Po zmianie stron gra była bardziej otwarta, lecz w tej części meczu skuteczniejsi okazali się być żywczanie. W 58. minucie oskrzydlającą akcję ekipy z Żywca celnie zamknął Mykhailo Lavruk, czym ustalił rezultat meczu. Na więcej naszej drużyny już nie było stać.

Koszarawa Żywiec – BKS Stal Bielsko-Biała 1:1 (0:1)

Bramka dla Koszarawy: Lavruk (58′)
Bramka dla BKS-u Stal: Pilch (18′)

Koszarawa: Pawlus – Drewniak, Jakubiec, Piecha, Gach, Lavruk, Wróbel (71′ Janik), Dunat, Hałat (80′ Garncarczyk), Kosibor (85′ Liczewski), Hernas.
Trener: Białek

 
Źródło: Własne/SportoweBeskidy.pl
Możesz skomentować, lub wrócić do strony głównej.