W dzisiejszym meczu I Drużyna uległa na własnym stadionie Beskidowi Skoczów 1:4. Mecz znowu rozpoczął się szybkim straconym golem, za sprawą gola samobójczego w 3 minucie meczu. Pechowym strzelcem gola okazał się nasz kapitan Bartłomiej Jakubiec. Nikt nie mógł przewidzieć, iż w 12 minucie stracimy kolejnego gola samobójczego, również strzelonego przez naszego kapitana. Po takich dwóch nokautach ciężko było odpowiedzieć dziś gościom. Gdy w 18. minucie Damian Szczęsny uderzył nie do obrony zza pola karnego, wiadomo już było, że 3 punkty pojadą do Skoczowa. Przed przerwą wynik meczu podwyższył jeszcze Jakub Krucek po dośrodkowaniu Szczęsnego. W drugiej połowie tempo spotkania ewidentnie opadło, choć to skoczowianie byli stroną przeważającą. Skutecznie interweniował dwukrotnie Wojciech Mrok, zaś po przeciwnej stronie bliski szczęścia był Michał Talik. W samej końcówce bramkę honorową dla Koszarawy strzelił Nejfeld. 

TS Koszarawa – Beskid Skoczów 1:4 (0:4)
0:1 Jakubiec (sam.3′)
0:2 Jakubiec (sam.12′)
0:3 Szczęsny (18′)
0:4 Krucek (31′)
1:4 Nejfeld (86′)

TS Koszarawa: Mrok – Jurasz, Jakubiec (46′ Piecuch), Piecha, Móll, Szymik (80′ Puda), Stankiewicz (28′ Widzyk), Walkiewicz, Sadowski, Bąk (46′ Talik) Trener: Tomasz Fijak

Beskid Skoczów: K. Krucek, Trybulec, Juraszek, Kotrys, Jaworski, Małkowski, Surawski, Szczyrba(71’ Janik), Borkała, Szczęsny(80’ Chruszcz), J. Krucek Trener: Bartosz Woźniak